wtorek, 21 sierpnia 2012

Hmmm...

Hmmm.
Przypomniałam sobie, że mam jeszcze jedno miejsce w internecie, które kiedyś odwiedzałam ;)
Egzaminy zdane, Cecylka urodzona, wakacje się kończą.
Przed nami nowe wyzwania: szósta klasa Heleny i czwarta Franka, więc będzie co robić.
Także tym razem nie obiecuję wielkiego powrotu. Wraz z narodzinami Szóstej zaczynam boleśnie odczuwać braki czasowe, ale może będzie to powód do lepszej organizacji :)
W każdym bądź razie jeszcze odpoczywamy, tylko Jagna od czasu do czasu pragnie jakichś szlaczków. Franek na spacer wychodzi z "Wesołą gramatyka" i "zamęcza" mnie informacjami co jest a co nie jest zaimkiem ;) Natomiast Helena, z sobie znanym wdziękiem, opowiada o wszystkich napotkanych drzewach ich możliwych odmianach, porach kwitnienia i takich tam.
Lubie te spacery...

2 komentarze:

  1. Potwierdzam, moja córa, spacerując z Helą przez park ma darmową prelekcję przyrodniczą:) może i ja się kiedyś załapię na krzywy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, zastanawiam się nad wprowadzeniem nauczania domowego:) Jak złapię więcej czasu to się bardziej przyjrzę blogowi, optymizmem napawa fakt, iz ktoś już to robi i się da...:) Zapraszam na mój blog ogrodzycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń